02
Cudowne ocalenie
Tak przyzwyczailiśmy się do ciepłej zimy, że tylko dzięki delikatności boksera Julka, który śpi w naszej sypialni, cudem uniknęliśmy zamarznięcia na śmierć.
Zielone liście
Na zieleninę prosto z grządki musimy jeszcze poczekać, ale i tak można już grać w zielone. Nie ma co narzekać, że szpinak przyjeżdża z Hiszpanii, a roszponka wyrosła pod folią. Pałaszujemy też kapustę – delikatną pekińską, ostrzejszą głowiastą albo najbardziej wyrazistą włoską i oczywiście brukselkę, rzymską sałatę, rukolę, szpinak. A listki szatkujemy, gotujemy, miksujemy.
Od Walentego
Do mężczyzny trafia się najlepiej przez żołądek, ale może tym razem to panowie spróbują podbić serca pań wypiekami. Przepisy są bardzo proste.
Hop, do wody
Jest już mróz? No to czas na kąpiel. Zimą w przeręblu pluskają się nie tylko zastępy szaleńców z klubu morsa, ale i niektóre futrzaki.
Oszczędźmy bagno
Rośnie na torfowiskach, bagnach i podmokłych łąkach w całej Polsce, ale szczególnie lubi parki narodowe: Białowieski, Bieszczadzki, Tatrzański czy Słowiński.
Jak zasnąć, gdy wieje
Francuzi mają porywisty mistral, Włosi scirocco, Grecy megas, u stóp Gór Skalistych wieje chinook, w Andach zonda, a Santa Maria i Santa Anna paraliżują Kalifornię.
Kwiaty się opalają
Nie zależy im wprawdzie na pięknym brązie, lecz starają się jak najlepiej wykorzystać płynące z góry ciepło i światło.
Zimowe ptaków liczenie
Uczestnikiem tej akcji może zostać każdy. Wystarczy zrobić punkt obserwacyjny przy oknie, a potem podglądać i zapisywać, jaki ptak odwiedza nasz karmnik, ogród czy sad.
Czas zdjąć chochoła
Z przykrywaniem roślin na zimę nie ma problemu – po pierwszych nocnych przymrozkach okrywamy im korzenie korą lub liśćmi, a całe krzewy gałązkami iglaków, słomianymi matami, jutą, lnem albo agrowłókniną.
Strona 1 z 4























































